Życzę wam wszystkiego najlepszego! A zwłaszcza mokrego dyngusa. Chłopcy nie lejcie aż tyle wody na dziewczyny!:-)
A tak od siebie, muszę wam przyznać, że nie przepadam za Wielkanocą. Nie czuję tego świątecznego klimatu, jak w czasie Bożego Narodzenia. Ale mimo to z utęsknieniem czekam na żurek, makowca czy schab ze śliwką. Na pewno świetne jest to, że spotykamy się z rodziną przy wspólnym stole. Jednak na pewno nie tak licznie jak na Wigilię. Jednak cieszmy się ze Zmartchwystania Pana i oczywiście z wolnego od szkoły i pracy.:-)
Link do wielkanocnych żartów i ciekawostek:-) http://mylive-myrules.blogspot.com/2015/03/wielkanoc.html

Ja też nie ekscytuje się Wielkanocą tak bardzo jak kiedyś, w dzieciństwie. Mimo to lubię rodzinne spotkania i wszelkie pyszności przygotowane przez najbliższych :)
OdpowiedzUsuńZdrowych spokojnych Świąt Wielkanocnych i wesołego Alleluja :)
No tak ale mimo to uwielbiam wszelkie święta. A te pyszności na stole!:-)
Usuń