Czy znacie kogoś, kto nigdy nie robił sobie selfie? Czy znacie kogoś, kto nie ma konta na żadnym portalu społecznościowym?
Ja też znam takie osoby. Jednak jest ich bardzo mało. We współczesnym świecie konto np. na Facebooku to nic złego. Konto może mieć każdy, lecz nie każdy używa go rozsądnie. Ile razy słyszałeś o przemocy w internecie? A ile razy pomyślałeś, że ciebie to nie dotyczy? Ile razy na zdjęciach widziałeś pokazujące zbyt wiele "dziewczynki"?
Ojjj miliardy razy. I stąd może niechęć wielu dorosłych do social medi. Jednak tego nie da się zmienić, zawsze znajdzie się osoba nie potrafiąca w cywilizowany sposób korzystać ze swojego konta. Taki jest właśnie urok internetu.
Facebook, Twiterr, Instagram, Ask, Snapchat- to najpopularniejsze portale społecznościowe.
Sama mogę przyznać, że na dwóch z nich mam konto i spędzam na nim mnóstwo czasu.
Tego typu portale mają swoje plusy i minusy. Nie muszę ich nikomu wytaczać, bo mam nadzieję, że piszę z osobami trochę " ogarniętymi" w sprawach internetowych. Na pewno pomagają nam w codziennym życiu i kontaktach z ludźmi. Jednak to co mnie zastanawia, jest to czym się różnią. Dlatego oto cechy wspólne wymienionych powyżej social medi:
1. Zdjęcia
Wszędzie można je udostępniać, komentować i polubiać.
2. Prywatne wiadomości
Na każdym z tych portali możemy z kimś pisać. Warto też zaznaczyć, że piszemy za darmo i wstawiamy emotikony.
3. Reklamy
Możemy reklamować rzeczy, wydarzenia, strony płacąc za to.
4. Informacje, wydarzenia
Możemy informować o wszystkim. Zachęcać do przyjścia i kupowania. Jest to także jedna z form reklamy.
5. Sławne osoby, fankluby
Możemy oglądać zdjęcia i filmy ulubionych gwiazd i z planów np. zdjęciowych.
6. Założenie własnych stron i uczestniczenie w dyskusjach
To tego typów mediów zalicza się też blogger.
7. Niezliczone liczby znajomych
Do znajomych możemy przyjąć każdego. I tutaj pojawia się problem przemocy w internecie.
To tylko nie liczne, szybko wymyślone cechy wspólne. Jest ich o wiele, wiele więcej.
Tak więc po co mieć na wszystkich konta? A dlatego, że inni je mają. Takie sytuacje najczęściej objawiają się, gdy chodzimy do szkoły. Każdy wokoło snapuje, a ty nie masz snapchata i nie wiesz o czym mowa. Pięć minut i już założone konto, i już wiesz o co chodzi!
Jeszcze nie dawno była moda na Naszą Klasę, później na Facebooka, Aska a teraz na Snapchata. Muszę wam przyznać, że nie mam tego ostatniego. Nie czuję takiej potrzeby i postanowiłam, że go nie założę. Nie wiem skąd wynikła ta buntownicza decyzja. Parę razy miałam takie momenty, że byłam o krok od założenia Snapa. Ale tego nie zrobiłam. Wiem, że to świetna aplikacja, ale przeżyję bez niej.
Jak myślicie co stanie się modne później?

Myślę, że warto mieć konta na portalach społecznościowych. Jednak gdy jest się w wieku około 11-17 dobrze by było gdyby rodzice mieli do niego dostęp. Tak jest w moim przypadku, moja mama zna moje hasło i czasem zagląda na mojego Facebooka. Dzięki temu czuję się bezpieczniej a moja mama jest spokojniejsza. Zawsze trzeba pamiętać aby internetu używać z głową. Bo można sobie narobić nie potrzebnych problemów.
Co sądzicie o social mediach?
Jaki mają na was wpływ i jak ich używacie?
Odpowiedzi na wszystkie pytania, jaki własne przemyślenia piszcie w komentarzach. Nie zapomnijcie też o stronie bloga na Facebooku: https://m.facebook.com/profile.php?id=823592651064815
↗I tutaj właśnie mamy małe spotkanie z reklamą na portalach społecznościowych. ;-) Ale i tak nie zapomnijcie tam zajrzeć!




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz